Pellet pelletowi nierówny. Różnica w emisjach może być ogromna

2026-02-26

thumbnail

Pellet drzewny bywa przedstawiany jako ekologiczna alternatywa dla węgla i tradycyjnego drewna. W ujęciu klimatycznym uznaje się go za paliwo odnawialne, a jego spalanie – przy spełnieniu określonych warunków – może oznaczać niższe emisje zanieczyszczeń. Diabeł tkwi jednak w szczegółach: o tym, czy pellet rzeczywiście jest „niskoemisyjny”, decydują parametry paliwa, jakość urządzenia grzewczego oraz sposób eksploatacji.

Pellet odnawialny, ale nie bezemisyjny

Pellet powstaje z prasowanej biomasy drzewnej – najczęściej trocin i innych odpadów z przemysłu drzewnego. W bilansie klimatycznym emisja dwutlenku węgla podczas spalania jest zbliżona do ilości CO₂ pochłoniętej przez roślinę w czasie wzrostu, dlatego paliwo to formalnie zalicza się do odnawialnych źródeł energii.

Nie oznacza to jednak, że jego spalanie jest całkowicie „czyste”. W procesie tym powstają również pyły zawieszone, tlenki azotu (NOx), tlenek węgla (CO) czy lotne związki organiczne. Skala emisji zależy od wielu czynników – przede wszystkim od:

Dlatego trzeba zwrócić na nie szczególną uwagę. Tym bardziej że błędy popełniane przy zakupie tego paliwa oraz jego spalaniu, przekładają się także na efektywność ogrzewania.

Jakość pelletu ma znaczenie

To właśnie jakość pelletu w największym stopniu wpływa na ilość zanieczyszczeń trafiających do powietrza.

Wilgotność

Im niższa zawartość wody (standardowo do 10%), tym bardziej stabilne i efektywne spalanie. Zbyt wilgotne paliwo spala się nierównomiernie, generując więcej dymu i cząstek stałych.

Zawartość popiołu

Dobrej jakości pellet – zwłaszcza klasy A1 – charakteryzuje się bardzo niską ilością popiołu (zwykle do 0,7%). Wyższy poziom popiołu oznacza nie tylko więcej odpadów, ale też większe ryzyko emisji niespalonych cząstek i osadzania się zanieczyszczeń w kotle.

Wartość opałowa

Wyższa kaloryczność przekłada się na lepsze wykorzystanie energii z tej samej ilości paliwa. Oznacza to mniejsze zużycie pelletu i – pośrednio – niższą emisję w przeliczeniu na jednostkę wytworzonego ciepła.

Czystość surowca

Pellet nie powinien (a zgodnie z przepisami – również nie może) zawierać drewna impregnowanego, lakierowanego, płyt wiórowych ani domieszek chemicznych. Tego typu zanieczyszczenia prowadzą do wzrostu emisji szkodliwych substancji, w tym chlorowodoru czy metali ciężkich.

Technologia i warunki spalania

Nawet najlepsze paliwo nie zagwarantuje niskich emisji, jeśli spalane jest w nieodpowiednim urządzeniu i/lub w nieprawidłowy sposób. Trzeba zwrócić uwagę na kilka rzeczy.

Typ kotła

Nowoczesne kotły na pellet wyposażone w automatyczne podajniki i systemy sterowania powietrzem zapewniają stabilne, kontrolowane spalanie. Obecnie dopuszczalne są kotły na pellet 5. klasy (norma PN-EN 303-5:2012) oraz posiadające certyfikat Ekoprojektu.

Dopływ powietrza

Prawidłowa ilość tlenu jest kluczowa dla pełnego spalania. Zbyt mała prowadzi do powstawania tlenku węgla (to śmiertelnie niebezpieczny czad) i sadzy, zbyt duża – obniża sprawność urządzenia.

Automatyka i serwis

Sterowanie elektroniczne stabilizuje temperaturę i parametry spalania, minimalizując okresy pracy w warunkach niepełnego dopalania paliwa. Równie istotny jest regularny przegląd i czyszczenie kotła – zaniedbane urządzenie może emitować znacznie więcej zanieczyszczeń.

W praktyce dopiero połączenie certyfikowanego pelletu i nowoczesnego, właściwie eksploatowanego kotła pozwala mówić o realnie niskiej emisji.

Standardy jakości – jak rozpoznać dobry pellet?

Najbardziej rozpoznawalnym systemem certyfikacji w Europie jest ENplus, który dzieli pellet na klasy jakościowe (A1, A2, B). Klasa A1 – przeznaczona do użytku domowego – oznacza najostrzejsze wymagania w zakresie wilgotności, zawartości popiołu oraz czystości surowca.

Od maja 2025 roku w Polsce obowiązują także ustawowe wymagania jakościowe dla pelletu wprowadzanego do obrotu – zarówno krajowego, jak i importowanego. Określają one m.in.:

Jak sprawdzić certyfikat i uniknąć marketingowych pułapek?

Nie każde hasło „eko” na worku oznacza spełnienie norm. Dlatego przy zakupie pelletu trzeba zachować czujność i zwrócić uwagę na kilka elementów.

Sprawdź oznaczenia

Na opakowaniu pelletu certyfikowanego ENplus powinno znajdować się logo oraz indywidualny numer producenta. To nie tylko deklaracja marketingowa, lecz potwierdzenie badań laboratoryjnych i kontroli procesu produkcji.

Zwróć uwagę na parametry techniczne

Producent powinien podawać konkretne wartości: wilgotność, popiół, wartość opałową, gęstość oraz skład surowca. Brak takich danych to sygnał ostrzegawczy.

Uważaj na hasła „CO₂ neutralny”

Neutralność klimatyczna w ujęciu cyklu życia biomasy nie oznacza automatycznie niskich emisji pyłów czy tlenków azotu. Te zależą od jakości paliwa i warunków spalania.

Dopasuj paliwo do urządzenia

Zakup najlepszego pelletu nie przyniesie oczekiwanych efektów, jeśli kocioł jest przestarzały lub źle dobrany do zapotrzebowania budynku.

Dlaczego paliwo ma znaczenie dla jakości powietrza?

W regionach dotkniętych problemem smogu, czyli w sezonie zimowym niemal w całej Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem mniejszych miejscowości – różnica między pelletem wysokiej jakości spalanym w nowoczesnym kotle a paliwem niskiej klasy używanym w nieprzystosowanym urządzeniu może oznaczać kilkukrotnie wyższe emisje pyłów i tlenku węgla.

Certyfikowany pellet:

Z kolei paliwo zanieczyszczone lub zbyt wilgotne prowadzi do niepełnego spalania, większego dymienia oraz wzrostu emisji szkodliwych związków.

Pellet: liczą się szczegóły

Pellet może być paliwem o relatywnie niskiej emisji w porównaniu z węglem czy mokrym drewnem, ale tylko pod pewnymi warunkami. Kluczowe są trzy elementy: wysoka jakość paliwa potwierdzona certyfikatem, nowoczesne i właściwie dobrane urządzenie grzewcze oraz prawidłowo zoptymalizowany proces spalania.

Świadomy wybór pelletu i dbałość o technikę spalania to nie tylko kwestia efektywności ogrzewania, lecz także realny wkład w poprawę jakości powietrza. W ekologii – jak w wielu dziedzinach – liczą się szczegóły.

Autor: Katarzyna Laszczak