Miliardy ton, o których mało kto wie. Tego surowca w Polsce nigdy nie zabraknie
2026-03-25
Polska dysponuje gigantycznymi, stabilnymi zasobami soli kamiennej – szacowanymi na 112 mld ton – wystarczającymi na tysiące lat przy obecnym wydobyciu, co eliminuje ryzyka importowe oraz geopolityczne. Surowiec napędza przemysł chemiczny, spożywczy, drogownictwo i… przyciąga tłumy turystów.
Wydobycie może być prowadzone przez wiele następnych pokoleń
Sól kamienna należy do surowców, których zasoby w Polsce są bardzo duże, stabilne i dobrze rozpoznane. Szacuje się je na ok. 112 mld ton. Co istotne, ponieważ sól jest wydobywana w kraju i nie wymaga importu, ani korzystania z zagranicznych szlaków transportowych, ryzyka geopolityczne jej nie dotyczą.
Jest to surowiec o tyle ważny, że korzystają z niego m.in. przemysł spożywczy, chemiczny oraz drogownictwo. I tak np. w przemyśle chemicznych sól jest niezbędna do produkcji chloru, sody kaustycznej i PVC.
– Zasoby soli kamiennej w Polsce są na tyle duże, że umożliwiają prowadzenie wydobycia przez wiele pokoleń. Według danych geologicznych przy obecnym poziomie produkcji udokumentowane złoża wystarczają na tysiące lat, a zasoby perspektywiczne – na setki kolejnych – wyjaśnia dział prasowy Orlen. Grupa Orlen jest właścicielem IKS Solino, czyli największego producenta solanki w Polsce.
Surowiec jest, ale i problemów nie brakuje
Jak nam przekazano, kluczowym wyzwaniem jest jednak zapewnienie ciągłości eksploatacji w konkretnych złożach. Chodzi tu o wykonywanie nowych odwiertów, odpowiednią gospodarkę złożową oraz utrzymanie infrastruktury logistycznej.
Poza tym sól jest podatna na czynniki środowiskowe i regulacyjne. A tych nie brakuje. Na liście znajdują się wymagania dotyczące gospodarki wodnej, rekultywacji wyrobisk, efektywności energetycznej czy monitoringu kawern solnych.
– Mogą one wpływać na koszty operacyjne i tempo realizacji inwestycji, ale nie zagrażają ciągłości wydobycia. Istotne są również warunki w przemyśle chemicznym, który jest głównym odbiorcą solanki. Zmiany w tej branży mogą mieć przełożenie na poziom krajowego popytu – wskazuje zespół prasowy Orlen.
Zaznaczając jednocześnie, że skala tych zmian mieści się w standardach branżowych.

Nawet 9-10 tysięcy turystów dziennie
Jednocześnie w Kopalni Soli „Wieliczka”, gdzie sól kamienna nie jest wydobywana od lat 60. XX wieku, a przemysłowa produkcja soli warzonej zakończyła się w czerwcu 1996 roku, sól cały czas ogrywa istotną rolę. Kwitnie działalność turystyczna.
Wielicka kopalnia w 2025 roku miała dokładnie 1 919 161 turystów z 164 krajów. To oznacza, że było ich o 11 proc. rok do roku.
Jak tłumaczy, Anna Włodarska z Zespołu PR i Komunikacji Kopalni Soli „Wieliczka”, turystów zwiedzających zabytkową wielicką kopalnię zachwycają m.in. kaplica św. Kingi, oświetlające ją solne żyrandole, solankowe jeziora, a także rzeźby z soli. W badaniach satysfakcji dość często na pytanie o to, co podoba się najbardziej, pada również odpowiedź „cała kopalnia”.
– Warunkiem sine qua non prowadzenia ruchu turystycznego w podziemnym obiekcie jest bezpieczeństwo ludzi. Kopalnia Soli „Wieliczka” podlega pod przepisy górnicze, w ramach których udostępnia wyrobiska: zwiedzanie odbywa się nie tylko bezpiecznie, ale również komfortowo. W szczycie sezonu zdarza się, że do wielickich podziemi przyjeżdża nawet 9-10 tysięcy turystów dziennie – podsumowuje Anna Włodarska.
Autor: Dorota Mariańska
